Wpisy użytkownika Lisa Angels z dnia 6 listopada 2015

Liczba wpisów: 1

livli5
 
UWAGA!!! CZYTAĆ JEDYNIE Z MUZYKĄ!

Skrzydła zatrzepotały wzbijając opierzone ciało ku niezmierzonym przestworzom nieba. Ptak wznosił się w powietrze, a z jego białego jak śnieg ogona uwolniła się puszysta lotka. Chwilę szybowała na wietrze, by opaść pod stopy cicho płaczącej niewiasty. Ręce kobiety skrępowane były szorstkim sznurem, drażniącym spuchłe od otarć nadgarstki. Wzrok zebranej wokół niej gawiedzi, taksował jej drobną sylwetkę pogardliwym spojrzeniem. Dziewczyna uniosła twarz ku niebu. Po rumianym policzku spływały słone krople. Ogień przeskoczył z pochodni na drewniany stos. W jej oczach odbił się kształt płomieni wysuszając na proch łzy. Delikatne włoski piórka skręciły się i rozsypały zabierając z sobą duszę dziewczyny w ostatnią podniebną podróż.
  • awatar SallyLou: Cholera, Lisa, udało Ci się w tych kilku zdaniach wycisnąć mi z oczu łzy. Połączenie muzyki i słów dało tak niesamowity efekt... Czy to średniowieczny proces kobiety oskarżonej o czary? Bo odniosłam takie wrażenie, choć znając mnie mogę się mylić... Niemniej jednak ten one-shot porusza dogłębnie serce. Doskonale z wizualizowałaś tą scenę... Padam na kolana z zachwytu. I chcę więcej!
  • awatar Zakira Luna: Buhahaha :D
  • awatar Zakira Luna: @Zakira Luna: Tak na marginesie, to raczej half-shot... liczyłam na kontynuację :)
Pokaż wszystkie (5) ›