• Wpisów: 279
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 21:55
  • Licznik odwiedzin: 32 630 / 2089 dni
 
livli5
 
1000 dni.png

Dzisiaj mija 1000 dni od założenia bloga, tyle czasu, a minęło tak szybko :D Jestem niesamowicie z siebie dumna, że po takim czasie nadal jestem z wami. Spotkałam tu grupę wspaniałych ludzi o podobnych pasjach do mojej. I naprawdę nie żałuję tego czasu :D
LA.png

A teraz przejdźmy do pytań:  
ciekawostki.png


1.Mam małą propozycję: Obiecaj, że napiszesz jeszcze część drugą Breceus, może nie dziś i nie jutro, ale w ogóle?
Może kiedyś? Jeśli będziesz mnie odpowiednio dopingować, to czemu nie? Ale możecie być pewni, że Raisa pojawi się(o ile dotrwam do tego momentu) w Pamiętniku Apokalipsy.

2. Jakie było Twoje  pierwsze opowiadanie w życiu?
Pierwszym opowiadaniem była Skarlet Roza pisana na Słodkim flircie. :D Aż się łezka w oku kręci bo byłam wtedy w piątej klasie podstawówki.

3. Kiedy i co Cie popchnęło do pisania?
Hm... Dobre pytanie... sama do końca nie wiem. Czytałam w tamtym czasie opowiadania na forum SF i sama zapragnęłam wtrącić tak swoje 3 grosze.

4. Jak znajdujesz idealną muzykę do swoich rozdziałów, jest w tym jakiś haczyk?
Jest XD Otóż, może nie jest to zbyt mądre z mojej strony, ale pierwsze co robię to selekcjonuję obrazkami. Przeważnie Two steps from hell, lub Most epic musik, lub podobne tym kanały często przeglądam pierwsze. Przeważnie już podczas szukania mniej więcej wiem co chcę znaleźć. Na przykład, gdy chcę by na początku muzyka była wolna i nastrojowa, a potem podczas sceny bardziej emocjonalnych bardziej dynamiczna, wtedy zamiast słuchać wszystkich od początku do końca, to odtwarzam początek i środek. Jeśli mi pasuje to wrzucam ją do specjalnej zakładki. Dopiero po tej selekcji, odsłuchuję wszystkie w całości- Uwaga - podczas czytania opowiadania. Dopiero, gdy muzyka odpowiednio wpisuje się w tekst i nie odwraca od niego uwagi(piosenki często nie pozwalają się skupić, lepsze są ścieżki dźwiękowe), jest wtedy zatwierdzany i wklejany do opowiadania :D Po jakimś czasie mam już parę folderów, gdzie wybór muzyki trwa o wiele krócej :D  

5. Skąd się wziął pomysł na Apokalipsę?
Pamiętasz jak złapałam zeszyt i zaczęłam pisać jak szalona, bo miałyśmy razem założyć blog? To było w tamtym czasie. Pamiętam, że na historii mieliśmy w 1 gim. o starożytności, a dokładniej o troi. Jak doszło, że wpadłam na ten pomysł? Wydaje mi się, że zainteresowanie plagami egipskimi i ogólnie mitami. Wszczepiły mi wtedy do głowy myśl o istocie, która przemierza czasy i szuka swojego miejsca na świecie. (A tak nawiasem mówiąc, najpierw powstał tytuł, a dopiero później pomysł na opowiadanie XD)  

6. Dlaczego apokalipsa została zakończona w takim momencie i czy kiedyś do niej wrócisz? Jeśli nie, proszę o wiadomość z zakończeniem.
Skończyła się księga pierwsza. I jak wcześniej pisałam nie zamierzam jej tak zostawić. Mam już swoje małe plany co do mojego starożytnego bytu. Powoli trwa reaktywacja Apokalipsy. Krok po kroku, poprawiam błędy, dopisuję różne motywy i ogólnie dopieszczam. Jak znajdę trochę czasu, to na pewno do niej wrócę.

7. Hiems Tenebris... Skąd się wziął ten tytuł?
Tytuł pochodzi z łaciny, a po polsku oznacza: zimowy zmierzch. Czemu tak? To była zima. Biały puch śniegu leżał przed moim domem, jak nie kończący się skarbiec diamentów. Światło słoneczne dawało naprawdę piękny efekt. Wtedy przed oczami stanęła mi kraina, gdzie słońce wiecznie trwa w jednej pozycji. Świat, gdzie kraje dzieli się ze względu na położenie słońca. Wschód, Zachód, Północ, Południe. Na początku, pora roku też miała być stała, ale ostatecznie z tego zrezygnowałam.  

8. Masz słabość do czerwonowłosych z jakiś konkretnych powodów?
Może dlatego, że lubię kolor pomarańczowy? Ogólnie podobają mi się czerwone włosy. Nie mam pojęcia dlaczego XD

9.Napiszesz berceuse cz 2 czy mam nie robić sobie nadziei?  
Raczej tak, o ile będę mieć dobry pomysł i chęć.

10. Raisa... To coś oznacza, czy po prostu przyszło Ci do głowy?
Rai+sa potrzebowałam imienia z członem rai, miało się to odnosić do nieba. Osoba, która zasługuje na raj :D  Imię wymyślone dawno temu, jego człon mam nawet w mojej nazwie poczty gmail.

11. Co kryje się za twoim przezwiskiem, Liso Angels?
To było tak. Lisa Angels, to był pseudonim mojej pierwszej bohaterki, która nazywała się Raisa Lisanna Skarlet, ze względu, że przy zakładaniu bloga nie chciało mi się wymyślać nicku, to bez większego namysłu wzięłam tą nazwę, jednak na początki miała być sama Lisa, ale niestety ta nazwa była już zajęta.      

12. Co znaczy Berceuse?
Berceuse, to po francusku kołysanka. Nazwa opowiadania, wzięła się z tego, że życie Raisy jest niczym kołysanka, a sen jest ostatecznym jej celem.

13. Kim jest Aria?
Ci co jeszcze się nie domyślili, lub po prostu nie czytali od początku wszystkich moich opowiadań mogą nie wiedzieć(lub nie skojarzyć), że Aria jest Apokalipsą :D Tak to ta sam osoba, tyle, że w innych czasach(dużo późniejszych). Berceuse, od początku miało być poboczną historią pamiętnika Apokalipsy :D  

Jeśli jeszcze koś ma jakieś pytania, to bez skrępowania możecie pytać o wszystko, od jakiś mankamentów fabularnych po warsztat XD

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Teraz już mogę pogratulować oficjalnie. za trzydzieści dni będzie mój jubileusz, wtedy ty mi pożyczysz drugiego tysiąca.
     
  •  
     
    A to ciekawe jak zwytkle nie mam z tym najmnuejszego roblemu... :/
     
  • awatar
     
     
    SallyLou
    Spóźnione, ale szczere: Wszystkiego naj z okazji 1000 dni:P Muszę powiedzieć, że cieszę się, że jesteś z nami i mam nadzieję, że dalej będziesz mnie inspirować świetnymi wpisami.
    Widzę, że nie tylko ja mam problem z logowaniem....
     
  • awatar
     
     
    Kowalski, opcje!
    To świetnie. Mój blog odmówił współpracy, nie mogę się zalogować.
     
  • awatar
     
     
    Seiti
    Nie mogę się zalogować, tak dla odmiany. Pomyślałam na początku, że opko o Rai ma coś wspólnego z Apokalipsą, ale potrząsnęłam głową, odrzucając pomysł jak się okazuje trafny. Czemu nie zawierzam intuicji, ech. Raisa kojarzy mi się z piosenką Strachy na lachy, więc miło. :D Tak miło się Ciebie czyta.
     
  •  
     
    1. Motywować? Nie ma problemu - w pewnych kręgach z tego słynę :D
    2. Chciałabym przeczytać scarlet... to mogłoby być ciekawe :P
    5.Taaak, pamiętam też nasze rozczarowanie, kiedy się okazało że żaden nauczyciel nie jest w stanie wymienić wszystkich plag egipskich XD

    Nie mogłam się powstrzymać od takich małych dygresji :P